Kategorie
inne

Skopiowane z neta, ciekawa infolinia

Wklejam wam coś co na blogu m.in. o psychologii, musi być 😀
Chciałbym zobaczyć taką infolinię.
Tekst po angielsku:
“Hello, and welcome to the mental health hotline……”
If you are obsessive-compulsive, press 1 repeatedly.
If you are co-dependent, please ask someone to press 2 for you.
If you have multiple personalities, press 3, 4, 5, and 6.
If you are paranoid, we know who you are and what you want. Stay
on the line so we can trace your call.
If you are delusional, press 7 and your call will be transferred
to the mother ship.
If you are schizophrenic, listen carefully and a small voice will
tell you which number to press.
If you are a manic-depressive, it doesn’t matter which number you
press, no one will answer.
If you are dyslexic, press 9696969696969696.
If you have a nervous disorder, please fidget with the pound key
until a representative comes on the line.
If you have amnesia, press 8 and state your name, address,
telephone number, date of birth, social security number, and your
mother’s maiden name.
If you have post-traumatic stress disorder, s-l-o-w-l-y& c-a-r-e-f-u-l-l-y press 0 0 0. If you have bipolar disorder, please leave a message after the
beep or before the beep or after the beep. Please wait for the
beep.
If you have short-term memory loss, press 9. If you have short-
term memory loss, press 9. If you have short-term memory loss,
press 9. If you have short-term memory loss, press 9.
If you have low self-esteem, please hang up. All operators are
too busy to talk to you.
Ps. mam nadzieję, że każdy rozumie co to żart.

Kategorie
inne

trans szczepionkowcy idą po nas :D

Nie dyskryminujmy innych haha. Na prawdę fb czasami coś zabawnego podsunie, czytajcie i nie wykluczajcie innych:
cytat z Berkowicza:
Mamy nową mniejszość. Trans-zaszczepieni. To osoby, które identyfikują się jako zaszczepieni, choć w rzeczywistości fizycznie nie mieli okazji przyjąć szczepionki. Obecnie ci ludzie są kompletnie nierozumiani, wykluczani i dyskryminowani. Narzuca im się ocenę ich stanu medycznego wedle swoich, stereotypowych kryteriów, nie uwzględniając ich prawa do określania swojej tożsamości medycznej wedle własnego poczucia.
Trzeba skończyć ze szczepionkonormatywnym dyktatem kulturowym. Zakłada on, że normalnym, naturalnym, preferowanym stanem medycznym jest bycie zaszczepionym na COVID (co nie wymaga wyjaśnień) i stan ten jest lepszy od braku zaszczepienia czy też biszczepionkowości (biszczepionkowiec to człowiek, który popiera i przyjmuje pierwszą dawkę szczepionki, ale nie interesuje go druga dawka). To dzielenie ludzi na lepszych i gorszych. Tymczasem czas powiedzieć: każdy inny, wszyscy równi!
Zresztą: sam podział na zaszczepionych i nie zaszczepionych jest powielaniem zaściankowych, szkodliwych stereotypów. Nie uwzględnia się całego SPEKTRUM szczepionkowego, wykluczając wszystkie osoby szczepieniowo niebinarne (osoby, które nie czujà się ani zaszczepione, ani nie zaszczepione).
To wszystko rodzi antyszczepieniofobię, dyskryminację, mowę nienawiści a nawet segregację i agresję wobec osób FIZYCZNIE niezaszczepionych, ale czujących, że są zaszczepione i tak się identyfikujących. Brak akceptacji ich tożsamości tylko ze względu na skład chemiczny ich organizmów przywołuje najgorsze skojarzenia: z dyskryminacją ze względu na kolor skóry na czele.
Obyśmy pomyślnie wywalczyli postęp i tolerancję!

Kategorie
inne

huel część druga, wrażenia po tygodniu, koniec nagrania przepadł, także dziękuję za wysłuchanie. :)

Kategorie
inne

huel, testowanie prochowego jedzenia

Kategorie
inne

Dobry cięty humor zmarłego księcia Filipa.

Książe Filip zmarł wczoraj, był on mężem królowej Elżbiety. Nie da się lepiej uczcić pamięci o nim, niż wrzucając tutaj, jego różne mocne odpowiedzi. Poczucie humoru miał na prawdę dobre.
Wklejam wam zbiór jego różnych wypowiedzi z rmffm, pod artykułem link zostawiam.
Jak dla mnie wymiata wirus, ptaki i wypowiedź o pracy.
Śmierć męża najdłużej panującej królowej kiedyś najważniejszego imperium świata to poważne wydarzenie, ale poczucie humoru księcia i jego niechęć do etykiety oraz sztywnej atmosfery sprawiły, że trudno nie docenić dziś jego wybryków. Te często złośliwe żarty przez pozbawionych poczucia humoru sztywniaków uważane są za żenujące gafy.
20 lat temu, kiedy miałem szczęście być dziennikarzem BBC w Londynie, Wielka Brytania żyła kolejną gafą księcia. Podczas wizyty z Australii, gdy królowa przebywała w Sydney, książę udał się z wizytą do mleczarni w Wagga Wagga, gdzie odmówił nałożenia na głowę ochronnego czepeczka.
Podczas gdy rojaliści przyjęli tę odmowę ze zrozumieniem, tamtejsza prasa, hołdująca raczej świętemu australijskiemu egalitaryzmowi, wytykała Filipowi, że czapeczka ochronna obowiązuje wszystkich, bo włos męża koronowanej głowy jest tak samo niepożądany w serze, jak każdy inny. Mimo, że wówczas niemal 80-letni małżonek królowej nie miał już wiele włosów na głowie, pisano, że mleczarnia będzie musiała wyrzucić produkcję serów z całego dnia. Nie wiem, jak się skończyła ta historia, ale dziś zamrożony ser z włosem księcia byłby pewnie wart fortunę.  
Philipp Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg nie lubił formalności. Najlepszym dowodem jest to, jak nudziło go odsłanianie tablic i przecinanie wstęg. Kiedyś, podczas jednej z takich uroczystości pocieszał organizatorów, że jego żony co prawda nie ma, ale on jest przecież "drugim odsłaniaczem tablic". Z kolei na podobnej ceremonii w Kanadzie uroczyście ogłosił: Otwieram to coś, nie wiem co to jest. Pytany o swoje ceremonialne obowiązki uciął kiedyś zniecierpliwiony: Każdy głupi potrafi składać wieniec.

Ten nieposkromiony język Filipa pod koniec lat 60. sprawił, że stał się on bohaterem patriotów na wschodzie Europy. Zapytany o to, czy zamierza odwiedzić Związek Radziecki, odparł: Chciałbym pojechać do Rosji bardzo, chociaż ci bandyci zamordowali połowę mojej rodziny.

Książę popisywał się poczuciem humoru, które nawet u zdystansowanych Brytyjczyków wywoływało czasem oburzenie, a niektóre jego uwagi w dzisiejszych czasach byłyby zapewne traktowane jeszcze poważniej, bo książę prowokował biorąc na cel drażliwe obszary kwestii rasowych czy majątkowych.

35 lat temu, podczas wizyty w Chinach, ostrzegał studiujących tam młodych Brytyjczyków, że "jeśli zostaną dużo dłużej, to będą mieć skośne oczy". Dwa lata wcześniej, w Kenii po przyjęciu prezentu od przedstawicielki miejscowej społeczności zapytał ją: Kobietą jesteś, prawda?. Kpił też z aktywistów broniących zagrożonych gatunków zwierząt, pytając ich, dlaczego nie grzmią, skoro koty masowo mordują ptaki i wypadałoby przekonywać do ochrony ptaków, poprzez zabijanie kotów.

W erze koronawirusa, nie sposób pominąć też opowiedzianego kiedyś przez księcia kawału o Chińczykach, którzy "zjedzą wszystko co ma cztery nogi i nie jest krzesłem, ma dwa skrzydła i nie jest samolotem i to co pływa, a nie jest okrętem podwodnym", jak również innego incydentu z Australii, gdzie poproszony o pogłaskanie koali Filip odmówił, wyjaśniając: "Mógłbym zarazić się jakąś straszną chorobą".
Nieco później, wizytując Węgry i rozmawiając tam z rodakiem rzucił: Niemożliwe, że mieszkasz tu tak długo, bo miałbyś większy brzuch. Wiele lat później – rozmawiając z pewnym trzynastolatkiem, który zamierzał zostać astronautą – ocenił, że ten musiałby zrzucić kilogramy, żeby spełnić to marzenie.

Nie ma się co dziwić, że niektóre dowcipy księcia zjednały mu zaprzysięgłych wrogów. Tak było choćby na początku lat 80., kiedy w czasie kryzysu gospodarczego na Wyspach Filip oświadczył: "Wszyscy mówili, że potrzebują więcej wolnego, że pracują za długo (…), a teraz znów narzekają, że są bezrobotni" albo na końcu lat 90., gdy podczas wizyty w Walii zauważył, iż grupa młodych niesłyszących stoi tak blisko orkiestry z Karaibów, że "nic dziwnego, że są głusi".

Brytyjczycy wstydzili się czasem z powodu bezpośredniości księcia Edynburga, ale też prasa nazwała go "narodowym skarbem", właśnie z powodu rzadkiej wśród elit umiejętności walenia prosto z mostu. Mianem skarbu obdarzyli go dziennikarze, mimo że sami padali ofiarą wybuchów złośliwości księcia. Szefowi telewizji ChannelFour powiedział: "A to ty robisz ten chłam", zaś dziennikarzowi The Independent, którego spytał, po co przyszedł i usłyszał, że został przecież zaproszony, odparł: "Ale nie musiałeś przychodzić".
W ostatnich latach życia książę wcale nie stracił formy. Wizytując jeden z brytyjskich szpitali uśmiechnięty podzielił się z pielęgniarką z Filipin obserwacją: Filipiny muszą być wyludnione, bo wy tu wszyscy obsługujecie NHS (służbę zdrowia). Nie zwracając uwagi na tragiczny kontekst, w Afganistanie zdradził bojowniczce o prawa dziewczynek do nauki, że: "Dzieci chodzą do szkół, bo rodzice ich w domu nie chcą", zaś w Bangladeszu na spotkaniu z młodzieżą zwrócił się do zebranych: No to kto tu brał narkotyki. On chyba brał. Z kolei na Wyspach Salomona, poinformowany o tym, że przyrost naturalny sięga 5 procent wypalił: Jesteście nienormalni.
Gwiżdżąc na komentarze pełne oburzenia, jako dziewięćdziesięciolatek ocenił też na widok młodej kobiety ubranej w sukienkę z zamkiem błyskawicznym na całej długości: Jakbym to rozpiął, to byłbym aresztowany.
Rzadko zdarzało się, by ktoś dawał odpór tym bezczelnym kpinom. Elton John na przykład nie bardzo wiedział co powiedzieć, gdy książę na widok Aston Martina piosenkarza stwierdził: A, to Twój jest ten okropny samochód, często go mijamy, kiedy jedziemy do zamku w Windsorze. Ale zdarzały się wyjątki. Pewien brytyjski polityk, którego rodzice pochodzili z Jamajki, zapytany przez księcia "Z jakiej egzotycznej części świata pochodzisz?" odparł: "Z Birmingham".

Philip zostawia po sobie znacznie więcej takich wspomnień. Według księcia "kiedy mężczyzna otwiera drzwi samochodu żonie, to albo ma nowy samochód albo nową żonę". Kiedyś usłyszano jak podczas oficjalnej wizyty, wołał do swojej żony, z którą spędził prawie 74 lata, żeby przestała paplać i już przyszła.

Tych gaf na pewno było znacznie więcej, nie wszystkie zostały zauważone i opisane. Cierpkie żarty być może wiązały się z frustracją wynikającą z jego życiową rolą. Zapytany w latach 90. o to, jak się w niej czuje, odpowiedział, że wolałby dalej służyć w marynarce. Podobno podczas koronacji zapytał Elżbietę, skąd ma taki kapelusz.
Kilkanaście lat temu Philip miał powiedzieć, że w razie reinkarnacji chciałby "powrócić jako śmiertelny wirus, by przyczynić się nieco do rozwiązania problemu przeludnienia".

Dziś pewnie by powiedział, że tak naprawdę najwyraźniej zmarł już ponad rok temu.

Kategorie
inne

orientacja super straight

Skoro 1 kwietnia już był, to na zakończenie ostatni film o orientacjach seksualnych.
Można go podsumować słowami: giń od swojej własnej broni 😛
Jeśli myślisz, że jesteś hetero, to zapraszam, bo może zmieniszz orientację po tym filmie na super straight.


Jak ktoś dobrze kojarzy kanały Szymon mówi i Wojna idei, to jest rozmowa tych dwóch panów na kanale Szymon mówi, na prawdę polecam. Tylko warto znać oba kanały.

Kategorie
inne

Ksiądz Natanek druga część

Witajcie, Po pierwszej części, czas na drugą, pierwsza moim zdaniem lepsza, ale druga też ma śmieszne momenty, twórca chyba oglądał Niekrytego krytyka.

Kategorie
inne

cenzura na fb – Wojna Idei

Kolejny przykład cenzury wrzucam, Szymon Mówi/Wojna idei opowiada o swojej kontrowersyjnej stronie na fb 😀 Sam autor w odcinku trochę spekuluje, ale niestety wybiórcze traktowanie materiałów nieszkodliwych jako szkodliwe, przynajmniej na youtubie sam kilka razy obserwowałem. Teraz pytanie jaka alternatywa do fb powstanie i czy powstanie. Jak tak to na jakiej zasadzie będzie kasować innych posty? Fake newsy się pojawiają i prędzej czy później będzie trzeba je kontrolować, ale można zrobić to lepiej, chociażby cała zabawa z odwoływaniem się od blokady filmów na youtubie jest do dupy.
Brak konkurencji faktycznie szkodzi.

Kategorie
inne

Diego pozdrawia Eltenowiczów.

Kategorie
inne

Oj dana dana posłuchałem szatana

Oto kazanie księdza Natanka w nowej odsłonie, mi się bardzo podoba, zapraszam do oglądania.

Kategorie
inne

Sztuczna inteligencja w natarciu – nie tylko muzykę tworzy, ale i dobrze głosy naśladuje

Kategorie
inne

strona do sprawdzania czy promocje w black friday, są na prawdę coś warte

Chyba w 2019 r. powstała strona fakefrida, która porównuje ceny produktów od czerwca, podobno faktycznie dobrze działa. Powpisywałem kilka produktów i słabo z tymi obniżkami cen.
Jedna rzecz kosztowała w czerwcu 1400 zł, potem lipiec to 1240 zł, ale od września magia cena skacze do 1400 zł i obniżka potem w listopadzie o 1100 zł, czyli jest taniej, ale nie tak mocno jak wynikało by po policzeniu procentów.
Generalnie niektóre sklepy obniżają, Ad inne nie, ale co wam będę pisać, testujcie sami:
https://fakefriday.org/

Kategorie
inne

promocja black friday na kurs roczny etutor

Witajcie, kiedyś już pisałem o platformie do nauki języka angielskiego lub niemieckiego, etutor. Polecam go nadal, na tyle, że przedłużyłem sobie kurs. Do 29 listopada kurs roczny niemieckiego i angielskiego można dostać 50% taniej za jedyne 119 zł czyli praktycznie 10 zł/mies.
Krótkie zachęcenie:
1 Przerabiamy lekcje podzielone na poziomy od a1 do c2, wybieramy od jakiego poziomu chcemy zaczynać. Słowa i wyrażenia, których nie znamy, dodajemy do powtórek, będzie system codziennie nam wyświetlał kilka powtórek, każdy element dodany możemy ocenić od 1 do 3, czym lepiej oceniamy dane wyrażenie, tym rzadziej system nam je wyświetla do ponownej oceny.
2 diki.pl czyli słownik, który pozwala też nam sprawdzać nieznane słowa i dodawać automatycznie do powtórek.
3 na diki.pl są też jakieś podcasty od poziomów chyba b1, nie jestem pewien czy za darmo ich nie można słuchać, w każdym razie polecam.
Jeśli ktoś chce przetestować stronę, to 2 dni po założeniu konta ma pełny dostęp, więc może dopiero potem wykupić jakiś kurs.
Jeśli ktoś jest zainteresowany kupnem, to zapraszam do napisania prv do mnie, napiszę do supportu o jakiś bonus, niestety nie jestem pewien, czy czasami tylko ja go nie dostanę, chyba to będzie zniżka po prostu na kolejne przedłużenie, także
może mi się nie przydać, bo akurat black fridayowy kurs już kupiłem i na 2 lata do
przodu chyba nie chce mi się.
No i na koniec dodam, że coraz bardziej powszechna grywalizacja też jest stosowana na etutorze, czyli nagradzanie wirtualną monetą za różne osiągnięcia.
To tyle z lokowania produktu 😀

Kategorie
inne

radioooooo.com – tak to jest normalna strona :D

Zapraszam na stronę, która umożliwi wam wybranie kraju i dekady w celu posłuchania co w danym czasie w tym miejscu słuchano.
Generalnie jest tam jakaś mapka gdzie kraje się wybiera, ale na samej górze mamy np. przycisk fast, albo weird, jak go wciśniemy to chyba nam losuje kraj i muzykę z danej dekady.
O stronie dowiedziałem się przed chwilą, a wrzucam, bo w sumie śmieszna jest, taka do poznania losowych utworów skąd tylko się da.
Idę dalej ją testować.
https://radiooooo.com/

Kategorie
inne

dyktando Pajperowe – 10 pytań

Tak mi się nudziło, że postanowiłem skopiować wyzwanie z blogu Pajpera i odpowiedziećna 10 pytań wymyślonych przez niego. Kto chce niech kopiuje dalej.

1. Co ostatnio jadłeś i co najprawdopodobniej zjesz jako następne?
Ostatnio jadłem rzeczy z prowiantu po zawodach, niestety ser żułty. Zaraz dojedzie do mnie ser zapiekany z warzywami, kurczakiem i wołowiną na ostro.
2. Gdybyś miał kufer Alastora Moodiego, co byś w nim schował?
Najpierw bym wpisał w google.pl i zobaczyłco to jest, może Poter jakiś, chyba był tam jakiś koleś?
3. Gdybyś miał polecieć na trwającą 3 miesiące misję na powierzchnię Marsa i mógł ze sobą zabrać piosenki tylko jednego wykonawcy, kto by to był?
Hmm, kto by mógł to być? Akurat teraz, jak mi się nudzą kawałki szybko? Na prawdę ciężko stwierdzić, chyba bym wybrał kogoś kogo mało słucham, a trochę nagrał płyt. może raper fisz?
4. Co znajdzie się u Ciebie w szafce z napisem "Nie otwierać pod żadnym pozorem", a co sprawiłby guzik z napisem "Nie wciskaj mnie, serio"?
W szafce nie otwierać pod żadnym pozorem by znajdowało się pozornie coś wartościowego, np. drogi zepsuty telefon lub laptop, ewentualnie 10000 zł w starych złotych.
Guzik nie wciskaj mnie by po prostu nie dał sięwcisnąć.
5. Dlaczego kury nie latają?
Bo im jajka za mocno ciążą.
\6. Co masz teraz w kieszeniach?
Akurat tylko portfel, reszta leży wywalona obok laptopa.
7. Jaki jest magiczny gadżet z książek, który chciałbyś mieć?
Płotka, która może przepływać oceany, taki zwierzęcy gadżet.
8. Gdybyś dostał 1000000 zł, ale pod warunkiem, że wyda je dla Ciebie wybrana przez Ciebie osoba (nie z Twojej rodziny lub związku) bez jakiejkolwiek konsultacji z Tobą, kto by to był? Co mógłby lub mogłaby kupić?
Może Papierek, kupiłby pewnie mi organizację całych turniejów showdowna i kompleks do ćwiczeń, albo Monikazarczuk, podobnie, chyba, że wydała by całą kasę na swojego showdowna 😀
9. Gdybyś został teraz gwiazdą i miał wywiad w ważnej stacji telewizyjnej, jakbyś się na niego przygotował i o czym opowiedział? Jaka to stacja?
O showdownie oczywiście, propagował bym tę dyscyplinę jak się tylko da. Biorę bbc, bo duże zasięgi ma, tylko z tłumaczem jakimś 😀
10. Kiedy świnie zaczną latać?
Kiedy o tym zadecyduję!
ps. Jednak jedzenie, które zjem, to pizza, po prostu wpis leży i się zdezaktualizował przez 2 godziny.